Marcin Rogala
wrzesień-październik | 2015 (1) 2015

9 zalet treningu oporowego

Trening siłowy to bardzo specyficzna dziedzina sportu. W odmianie profesjonalnej jest środkiem do osiągania sukcesu w takich dyscyplinach jak kulturystyka, trójbój siłowy, podnoszenie ciężarów czy strongman. W wydaniu amatorskim polega na przerzucaniu wolnych ciężarów oraz korzystaniu z maszyn oporowych w klubach fitness. W ostatnich latach zainteresowanie treningiem siłowym rośnie, ale nie tak szybko jak innymi aktywnościami sportowymi.

Typowe siłownie tracą zatem na znaczeniu i stanowią coraz mniejszy odsetek sportowej części naszego życia. Przez ostatnie lata praktycznie nie powstają już typowe siłownie z wolnymi ciężarami, maszynami i kilkoma urządzeniami do treningu wytrzymałościowego. Sekcja treningu siłowego występuje, ale stanowi jedynie część wielkiego kompleksu sal do fitnessu, crossfitu, spinningu i systemów walk. Warto jednak bliżej przyjrzeć się treningowi oporowemu, gdyż ma on zalety bardzo trudne lub wręcz niemożliwe do uzyskania w innych dyscyplinach sportu. Z pewnością nie wszyscy chcieliby uczynić z niego podstawę podejmowanych przez siebie aktywności fizycznych, ale warto rozpatrzyć wizyty w strefie treningu siłowego jako ważny element dbałości o zdrowie i czerpania radości ze sportu.

Wobec omawianej dyscypliny nie można być obojętnym. Trening siłowy to bardzo charakterystyczna aktywność fizyczna. Można go bardzo polubić, ale istnieje również szansa, że nie będziemy myśleć z chęcią o wizycie na sali ze sztangami i maszynami. Wszystko zależy od nastawienia psychicznego i radości, którą z tego treningu można czerpać. Pierwszy czynnik w dużej mierze zależy od wiedzy na temat tego treningu. Druga zmienna wpływająca na to, czy polubimy siłownię, czy nie, zależy od substancji chemicznych uwalnianych w trakcie treningu. Siłownia jest pod tym względem szczególnym miejscem. Serwowanie mięśniom bodźca w postaci sesji treningu oporowego może wyzwolić wszystkie substancje odpowiedzialne za czerpanie radości z uprawiania sportu. Są to przede wszystkim endogenne hormony opioidowe z grupy endorfin i enkefalin. Peptydy te powstają w układzie nerwowym i spełniają wiele różnych ról. W trakcie treningu łączą się z receptorami opioidowymi, wykazując działanie euforyczne i przeciwbólowe. Kolejnymi substancjami są endokannabinoidy oraz osławiony hormon miłości – fenyloetyloamina. Za jednym zamachem dostajemy morfinę, konopie i extasy w naturalnej postaci. Oczywiście z każdego sportu można czerpać przyjemność dzięki produkcji wspomnianych substancji, ale trening siłowy – na skutek specyficznego bodźca i związanych z nim beztlenowych przemian energetycznych – jest pod tym względem jednym z faworytów. Potrafi sprawić radość nieporównywalną z żadnym innym sportem.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

Marta Chalimoniuk
wrzesień-październik | 2015 (1) 2015

Personal branding trenera – podejmowanie decyzji

Instruktorzy, trenerzy czy animatorzy czasu wolnego to w przeważającej mierze absolwenci studiów pedagogicznych o kierunku wychowanie fizyczne nieprzygotowani do zmagań z konkurencją na rynku przedsiębiorczości czy działań marketingowych. A bez tego trudno o sukces, szczególnie spektakularny.

Marta Chalimoniuk
wrzesień-październik | 2015 (1) 2015

Klub fitness – lojalność klientów jest bezcenna

Na czym opiera się lojalność klientów? Na marce klubu fitness, którą tworzą ludzie – ich kompetencje i budowanie relacji z klientem. W połączeniu z ofertą usługową, wyjątkowością miejsca i atmosferą tworzą jakość, która spójnie i wiarygodnie buduje markę oraz pozwala wyróżnić ją na tle konkurencji. Zatrudniani w klubie trenerzy mają zatem kluczowe znaczenie dla prowadzonej działalności i są wizytówką firmy.

Zobacz więcej artykułów z działu "Fitness".