Małgorzata Stankiewicz
lipiec-sierpień | 4 (9) 2017

Dieta to nie głodówka. Dlaczego dieta nie działa

Większości osób słowo dieta kojarzy się z głodówką i wyrzeczeniami mającymi wpływ nie tylko na nasze samopoczucie, ale także na życie towarzyskie, nastrój i brak przyjemności z jedzenia, które wchodzi w skład nowej (zdrowszej) diety. Jeśli tak się dzieje, jest to znak, że nasze podejście jest niewłaściwe. Zdrowa dieta to nie głodówka, a racjonalne i przemyślane działanie, które pozwala uniknąć błędów będących przeszkodą w osiągnięciu celu.

Zanim jednak poznamy odpowiedź na pytanie, jakie mogą być powody, dla których dieta nie działa, warto cofnąć się w czasie. Pierwotnie dieta była zalecana głównie z powodów zdrowotnych, a traktowano ją jako jeden ze sposobów leczenia rozmaitych schorzeń. Obecnie słowo dieta ma tak szerokie znaczenie, że często jest rozumiane jako jeden z determinantów stylu życia, który pasuje do nas i naszej wizji świata.

Zaprzyjaźnij się na dobre z gotowaniem

Często zdarza się, że osoby, które początkowo wykazują ogromną chęć zmian i są bardzo zmotywowane, po rozpisaniu indywidualnego planu dietetycznego poddają się i rezygnują z ambicji i planów. Dlaczego? Ponieważ skuteczna zmiana sposobu odżywiania wymaga czasu, który należy poświęcić także na gotowanie. Tak będzie przynajmniej na początku, dopóki nie nabierzemy wprawy w przygotowywaniu posiłków zgodnie z odpowiednio wyliczoną gramaturą i kalorycznością. Osoba, która chce zmienić sposób żywienia, musi zapomnieć o jedzeniu bez planu, szybkich przekąskach i podjadaniu. Jeśli chcemy trwale zmienić nawyki żywieniowe na zdrowsze, to musimy mieć świadomość, że w kuchni spędzimy prawdopodobnie trochę więcej czasu niż zazwyczaj. W przypadku skutecznej diety, 100 gram ryżu to dokładnie 100 gram ryżu, czyli trzeba go zważyć, a nie nakładać na oko, więc waga kuchenna staje się najlepszym pomocnikiem. Skuteczna dieta to praca wymagająca wysiłku, konsekwencji i silnej woli. Dobrze rozpisany jadłospis jest jej nieodzownym elementem, ale nie jest celem samym w sobie. Warto postrzegać go bardziej jak kompas, który pokazuje kierunek działań, ale to, w jaki sposób i czy w ogóle uda nam się przebyć wskazywaną przez niego drogę, zależy tylko od nas. Aby nie zboczyć z wyznaczonego kursu, ważna jest świadomość posiadania konkretnego celu, która zmotywuje nas w chwilach największych pokus. Gdy już zdasz sobie sprawę z tego, że dieta i związane z nią przygotowywanie posiłków wymaga stałego zaangażowania, warto poznać kilka reguł, które pomogą Ci stawić czoła wyzwaniu. Dzięki nim rozpoczęty program dietetyczny szybko przyniesie oczekiwane rezultaty, a Twój poziom motywacji nie będzie ulegał zbyt dużym wahaniom. 

[ . . . ]

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą prenumeratę w wersji PREMIUM lub PREMIUM+.

PRZEJDŹ DO PEŁNEJ WERSJI ARTYKUŁU

 Strona 44  Strona 45  Strona 46  Strona 47  Strona 48

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

lipiec-sierpień | 4 (9) 2017

Wakacyjna dieta dla par. Zróbcie to razem

Razem łatwiej się zmobilizować. Przyjemniej gotuje się razem! Oczywiście milsze są także wspólne posiłki, kiedy partner ma to samo na talerzu. I wspierać się łatwiej razem, żeby podołać wyzwaniu. I wreszcie, najmilej jest wspólnie zrzucić kilka kilogramów. Tylko na wagę wchodźcie osobno. Do dzieła!

Adriana Szulińska
lipiec-sierpień | 4 (9) 2017

Dieta na wakacjach czy wakacje od diety?

Wszyscy z utęsknieniem czekamy na okres urlopowy, kiedy będziemy mogli cieszyć się piękną pogodą, spędzać więcej czasu z rodziną, odwiedzać ciekawe miejsca oraz chociaż na chwilę zapomnieć o codziennych problemach. Dla wielu osób wakacyjny relaks to niestety również wakacje od zdrowej diety i usprawiedliwienie dla łamania przestrzeganych na co dzień zasad. Tymczasem, wystarczy odrobina wysiłku i chęci, aby z wakacji przywieźć jedynie dobre wspomnienia, a nie nadmiarowe kilogramy.

Zobacz więcej artykułów z działu "Dieta".